Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Opracowania Język polski Klasa 2 gimnazjum

No ale co roku to się _aż_ _tak_ zmienia ten plan zajęć? Czy to jest
przepiska + ewentualna lekka modyfikacja z roku poprzedniego? Nie żebym
wątpił w ciężko pracujących nauczycieli - po prostu pytam.


W tej chwili zmienia się podstawa programowa, więc będzie sporo zmian - u
jednych więcej, u drugich mniej. Niedawno Giertych zmienił kanon lektur,
więc tematy dotyczące lektury X wypadły i musiały być opracowane tematy Y.
Dodatkowo plan pracy jest robiony pod konkretny zestaw podręczników, więc
jeśli podręczniki są zmieniane to musi być zmieniany rozkład materiału
(nazywa się to też planem wynikowym). Wreszcie - dyrektor może sobie życzyć
zmian.
Wiesz, czasami jest w tej kwestii więcej pracy, a czasami mniej - przykład,
który podałem jest skrajny, choć jak najbardziej realny.
http://www.gwo.pl/parts/home/index.php?menu=148

Tutaj, mniej więcej w połowie strony masz gimnazjum i przykładowy plan
wynikowy dla klasy I z języka polskiego. W pdfie ma 38 stron. Polonista
średnio ma 4 klasy, by wyrobić etat. Wystarczy proste mnożenie.

I jeszcze mała uwaga odnośnie Twojego pytania - plan wynikowy MUSI się
zmieniać, bowiem jest pisany pod konkretną klasę i musi ulegać modyfikacjom
(bo w klasie X na wyjaśnienie pojęcia wystarczy 1 godzina, a w klasie Y i 3
jest mało). Jeśli miałbyś te same plany przez 2-3 lata to dyrektor miałby
prawo Cię zwolnić (brak ewaluacji i dostosowania kryteriów do uczniów, a to
jest narzucone przez Ustawę o systemie oświaty). I dlatego te plany ze
strony wydawnictwa to przykład, a nie szansa na gotowy wydruk i już.



Fakt... to całkowicie niszczy podstawową rolę tegoż egzaminu - bo ani to nie jest sprawdzian wiedzy, ani też sprawdzian erudycji. Oczywiście, są punkty za język, styl, kompozycje, etc. ale człowiek wcale nie musi mieć pomysłu na pracę, wystarczy polecieć wedle schematu i, o ile trafiło się w klucz, już ma się naprawdę dużo pkt.
Sensu w tym nie ma... ale trzeba to powiedzieć szczerze - od dłuższego czasu znakomita większość reform edukacji jest nietrafiona, albo wręcz szkodliwa. Zaczynając od gimnazjów, a kończąc właśnie na NM, nie mówię, że stara była doskonała, ale w tej chwili jest jeszcze gorzej:
-brak czasu na przerobienie materiału z fizyki w klasie matematyczno-informatycznej, nie mówiąc już o powtórzeniu (to jedynie przykład);
-bez sensowna budowa niektórych egzaminów;
-i inne.
Nie mówiąc o maturze ustnej z polskiego... przecież to śmiech na sali...

Ale nie ważne, temat nie o maturze... tylko o lekturach.

Przy okazji napisze jaka jest moja ulubiona lektura z liceum... "Lalka", oraz "Potop" (ostatnio zacząłem czytać "Proces", też całkiem-całkiem)... i całkowicie znienawidzony utwór - "Cierpienia..." - po 3 stronach zauważyłem, że zupełnie nie pamięta o czym ja właściwie czytam... zrezygnowałem z czytania książki, przerzuciłem się na opracowanie xD.

Jako że jestem z Warszawy przedstawię swój pogląd na sprawę przez pryzmat warszawskich szkół.

Na wstępie chciałbym zauważyć iż program nauczania w liceach ogólnokształcących z roku na rok jest coraz biedniejszy. Wystarczy spojrzeć na matematykę która za parę lat będzie na poziomie gimnazjum. Ponad to w bardzo niewielkiej liczbie klas udaje się dojść z materiałem z historii do "okrągłego stołu" przez co mamy pełnoprawnych obywateli którzy właściwie nie powinni móc decydować o losie kraju. Dalej mamy chociażby język polski gdzie młodzież korzysta z internetowych bądź książkowych opracowań lektur. Nie wspomnę już jak niewiele osób ma pojęcie o filozofii czy sztuce (malarstwo, muzyka).

Właściwie myślę że nie muszę tutaj się już rozpisywać bo każdy sobie zdaję sprawę że to czego wymaga się w liceum to jest bardzo niewielki zakres. Przeładowanie nauką to sztuczny problem wymyślony przez leniwych uczniów.

Zamiast pogrążać młodzież w jeszcze większej ciemnocie byłbym zdecydowanie za tym aby znieś obowiązek szkolny do 18 roku życia. Jak ktoś chce być analfabetą to jego sprawa, zresztą w szkołach pełno jest ignorantów.

Ortografia na bardzo dobry 1,50zl
Jezyk Polski Opracowania lektury wiersze klasa 5 cena 2zl
Geamatyka w szkole podstawowej i gimnazjum 2 zł
Zbiór zadań dla ASA klasa 6 1,50zl
Wypracowania klasa 4 1zl
Wypracowania klasa 6 1zl
Sciaga klasa 4 1,50zl
Wypracowania klasa 5 1zl
Zbior zadan dla ASA klasa 5 1,50 zl
Historia powtorzenie materialu klasa 5 1 zl

stan wszystkich ksiazek jest bardzo dobry
zainteresowanym moge wyslac zdjecia


W Annenkapele w Goerlitz 15.04.2009 roku odbyło się otwarcie zorganizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Zgorzelcu wystawy poświęconej osobie i twórczości Zbigniewa Herberta. Wystawa została zaprezentowana w ramach programu „Polska Wiosna" w Goerlitz, którego celem jest promowanie kultury polskiej w Niemczech.
Ekspozycję wzbogaciły przedmioty udostępnione przez Galerię - Antykwariat - Zgorzelec ul. Warszawska.
Wystawę otworzył wykład dr Arkadiusza Ściepuro z Zakładu Książki Współczesnej i Edytorstwa Instytutu Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego
- POEZJA ZBIGNIEWA HERBERTA CZYTANA DZISIAJ - W DZIESIĄTĄ ROCZNICĘ ŚMIERCI"
Wystawa prezentuje wiele bardzo interesujących materiałów, z których na szczególną uwagę zasługują obcojęzyczne wydania książek Poety, kopie rękopisów i maszynopisów wierszy oraz szereg fotografii Zbigniewa Herberta. Wystawę wzbogaca także prezentacja multimedialna poświęcona Poecie.
Otwarciu wystawy towarzyszył program herbertowski przygotowany w dwu językach przez uczniów polsko-niemieckiej klasy gimnazjum Augustum-Annen w Goerlitz. Spotkanie zakończył występ teatru okazjonalnego z Sopotu, który zaprezentował spektakl taneczny „Alchemik halucynacji", opracowany na podstawie cyklu poetyckiego Zbigniewa Herberta „Pan cogito".

Na podstawie: http://www.gazetaregionalna.pl



| Kilka tygodni temu na pl.soc.edukacja.szkola byla dyskusja o nowych
| programach i o tym jak ktos wymyslil zeby przedmioty laczyc w bloki i tak
| np fizyka bylaby w jednym bloku z geografia i biologia. I oznaczoloby to
| ze tych przedmiotw uczylaby jedna osoba ! Co myslicie ?

I to powinno nam dac do myslenia: moim zdaniem wymaga sie od uczniow
zbyt wiele. Nauczenia sie zbyt wielu rzeczy ze zbyt wielu przedmiotow
naraz. I jednoczesnie - w izolacji jednego od drugiego.
Rezultat - biedacy nawet nie znaja rzeczy naprawde podstawowych,
chocby co sie kolo czego w naszym ukladzie kreci.

Wiec moze ten pomysl i nie jest taki zly: jesli wymagamy od ucznia
znajomosci tak wielu roznorodnych rzeczy, to jest to wymaganie
realne tylko wtedy, gdy calosc tej wiedzy jest zdolny
opanowac jeden czlowiek - nauczyciel np. [.....]

A wlasciwie jedynym rozwiazaniem jest dobrze opracowana
specjalizacja - wiedza minimum z wielu przedmiotow,
wiedza obszerniejsza z jednego-trzech wybranych.
Plus zajecia uzupelniajace, w miare sil i czasu.
[.......]

-- Zenon Kulpa


-------------------------------------------------------------------------

Zasiegnalem informacji w "temacie" reformy nauczania. Jak oglaszano
w publikatorach, nowy system szkolny ma sie skladac z:
6-letniej podstawowki
3-letniego gimnazjum
3-letniego liceum
To w podstawowce nie ma byc szczegolowych przedmiotow (no moze za wyjatkiem
jezyka polskiego i rachunkow) tylko bloki przedmiotowe, w tym blok
przyrodniczy zawierajacy elementy wiedzy (opisowej) z fizyki.
Dopiero w gimnazjum maja byc tradycyjnie rozumiane przedmioty, w tym fizyka.
W liceum nastepuje dalsze uprofilowanie i tam przy odpowiednim profilu
moze byc nawet sporo fizyki z astronomia i matematyki (jak w dzisiejszych
klasach mat-fiz lub wiecej).
Mozna wiec przypuszczac (bo szczegolow nikt nie zna), ze w trzech klasach
gimnazjum bedzie fizyka w zakresie zblizonym do tego, co dzis ma klasa
VI, VII i VIII podstawowki. Planuje sie, ze szkola podstawowa oraz
gimnazjum beda podchodzic pod obowiazkowe powszechne nauczanie.
Oczywiscie kluczowa jest zawartosc programow nauczania oraz ich realizacja
przez nauczycieli. Ale to juz inny problem.
Ten schemat ma szanse (co nie znaczy, ze pewnosc) dac dobre rezultaty.
Moze przesuniecie nauczania fizyki jako osobnego przedmiotu o jeden rok
wyzej jest wlasciwe.

J. Sikorski

wyzej


(Bukary pewnie wylecisz mi z przemową, że nauczyciel ma też swoje życie itd szczególnie taki jak ty, który jeszcze nocą musi trochę wyskoczyć na Miasto ale wiesz co z perspektywy ucznia kogolkwiek to obchodzi? )

Może i nie obchodzi... ale polski to nie biologia. I sprawdzanie wypracowań (zwłaszcza wedle klucza) nijak się ma do sprawdzania klasówek z biologii. To prosta arytmetyka...

Uczniów w klasie: 28.
Czas sprawdzania jednego wypracowania maturalnego: ok. 30 min (po sprawdzeniu kilku prac pewnie nieco szybciej). Liczę więc średnio 20 min.
Czas sprawdzania: 28 x 20 min = ok. 10 godzin.

Nauczyciel wraca do domu ok. 15 (wariant optymistyczny). Załóżmy, że nie ma rodziny, żadnych obowiązków i musi jedynie zjeść obiad, kolację i zająć się toaletą osobistą (liczmy ok. 1,5 godz. na to wszystko). Wstaje o 6, więc żeby się wyspać musi ok. 23 już zmierzać w stronę łóżka. Ma więc 6,5 godziny "wolnego" czasu. I nie ma fizycznej możliwości, żeby nawet w tak czysto teoretycznej i oderwanej od życia sytuacji sprawdził wypracowania całej klasy i wystawił następnego dnia oceny.

A teraz weźcie również pod uwagę fakt, że nauczyciel ma zazwyczaj kilka klas i czasami w jednym tygodniu lub nawet dniu robi kilka sprawdzianów.

Kumacie? Dlatego właśnie w różnego rodzaju opracowaniach metodycznych znajdziecie informacje, że w regulaminie oceniania dotyczącym języka polskiego nauczyciel powinien sobie zarezerwować 2 tygodnie na sprawdzenie klasówek.

Tzw. kartkówki oddaję zazwyczaj następnego dnia. Testy z danej epoki oddaję po ok. 2 dniach (bo składają się w większości z pytań zamkniętych). Arkusze egzaminacyjne (gimnazjum) lub maturalne (liceum) - po 1-2 tygodniach. "Zwykłe" wypracowania - po tygodniu. Tak to wygląda w przypadku języka polskiego. Oczywiście, ten piękny harmonogram się wali, jeśli mam do sprawdzenia wypociny z kilku klas. Jak chociażby w tej chwili: arkusze egzaminacyjne (1 klasa), reportaże (2 klasa) i rozprawki (3 klasa). Ładna sterta leży na biurku i sam nie wiem, za co się zabrać. Może choć przy tych reportażach się nie zanudzę na śmierć...

Cześć,
Mam do sprzedania "kilka" książek (stan idealny/bardzo dobry):

Klasa I
1. Język polski "Świat w słowach i obrazach” – 12zł
Język ojczysty” – 7zł
Autorzy: Maria Nagajowa
Wydawnictwo: WSiP

Klasa II
1. Język polski "To lubię" - ćwiczenia) – 5zł
Autorzy: Jędrychowska M., Kłakówna Z.A.

4. "Geografia Polski - moduł 2 – 10zł
Autor: Feliks Szlajfer
Wydawnictwo: Nowa Era

6. Historia kl. II część 1 – 8zł; część 2 – 11zł
Autorzy: Tomasz Małkowski, Jacek Rześniowiecki
Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

8. "Chemia dla gimnazjum cz. 2" – 10zł
Autorzy: Kulawik, Litwin
Wydawnictwo: Nowa Era

10. Jezyk niemiecki dla młodzieży i dorosłych "moment mal !" – książka nowa, nieużywana – 15zł, ćwiczenia – 12zł
Podręcznik 1 von M. Muller, P. Rasch, T. Scherling, R. Schmidt, L. Wertenschlag, M. Wilms
Wydawnictwo Longenscheidt
11. Religia „W MIŁOŚCI OJCA” – 8zł
Autorzy: Ks. Tadeusz Śmiech
Wydawnictwo: JEDNOŚĆ

Klasa III
1. Język polski "To lubię" podręcznik – 14zł
Autorzy: Jędrychowska M., Kłakówna Z.A.

2. Matematyka podręcznik dla klasy III – 13zł
Praca zbiorowa pod redakcją Małgorzaty Dobrowolskiej
Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

3. "Biologia dla gimnazjum cz. 3" – 12zł
Autorzy: M. Kłyś, K. Żbikowska
Wydawnictwo: Nowa Era

4. Geografia "Zagadnienia społeczne i gospodarcze świata" - moduł 3 – 10zł
Autorzy: Mirosława Czerny, Andrzej Czerny
Wydawnictwo: Nowa Era
"Świat, Europa, Polska" - moduł 4 (z elementami edukacji europejskiej) – 11zł
Autorzy: Halina Powęska, Marcin Rościszewski, Feliks Szlajfer
Wydawnictwo: Nowa Era

7. "Historia" część 1 – 14zł; część 1 – 11zł
Autorzy: Tomasz Małkowski, Jacek Rześniowiecki
Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

8. "Chemia dla gimnazium cz. 3"
Autorzy: Kulawik, Litwin
Wydawnictwo: Nowa Era

9. Język niemiecki dla młodzieży i dorosłych "Moment mal !"1 – książka nowa, nieużywana – 15zł, ćwiczenia – 12zł
Autorzy: M. Muller, P. Rasch, T. Scherling, R. Schmidt, L. Wertenschlag, M. Wilms
Klasy I-III:
Język polskiOPRACOWANIA – lektury, wiersze – streszczenia, problematyka, analiza – 4zł

tel. 696 976 062
GG: 4049302
Transport gratis!!

Hmmmm... postaram sie napisac jak wyglada egzamin konczacy edukacje w gimnazjum okiem mlodego czlowieka, ktory ma juz to za soba i teraz szykuje sie do matury.
Otoz nie jest chyba zaskoczeniem, ze wedlug mnie taki "test" to istna kpina. Tak naprawde zamieszczane w nim pytania wolaja o pomste do nieba. Tak bylo wtenczas gdy ja (jako pierwszy rocznik - slynny '86) zdawalem egzamin do szkoly ponadgimnazjalnej i tak jest teraz. Poza tym cala edukacja w gimnazjum to zdobywanie smiesznej wiedzy, ktora stanowi jedynie podstawy dalszej edukacji i rzutuje na to gdzie gimnazjalista po napisaniu testu wtrafi. Czy wybierze liceum czy inna szkole.
Moja punktacja z tego testu byla w granicy 90 pkt (sadze, ze bylo to okolo 87 - 88 pkt) i nie mniej, nie wiecej czasu poswiecalem nauce co kazdy, przecietny szarak. Zawsze na pierwszym miejscu stala zabawa, muzyka, komputer etc... a dopiero gdzies tam w cieniu stala "nauka". W klasie bylem najlepszy, mialem najlepsze oceny lecz nauka (poza historia... ehhh) przychodzila mi latwo poprzez czytanie tekstu. Nigdy nie wkuwalem poza wyzej wymienionym przedmiotem na pamiec. Wystarczy poswiecic codziennie na kazdy przedmiot po 15 - 20 minut, na opracowanie konkretnych tematow. Pozniej do nich wracamy sprawdzajac plan i patrzac "co na jutro" jest do zrobienia. Np.: jesli mamy jezyk polski do nauczenia to wracamy do niego i znowu czytamy. Podobnie jest z przedmiotami scislymi lecz pewnych rzeczy poza cwiczeniem (rozwiazywanie zadan) oraz wzorami w ten sposob nie zalatwimy. Nie mniej jednak usystematyzowanie wiedzy przynosi rezultaty. Mniej czasu poswiecamy nauce, efektywniej uczymy sie, rezultaty przychodza same.
Po skonczeniu gimnazjum poszedlem do Technikum Elektronicznego (najlepsze w wojewodztwie mazowieckim). Tam jest dopiero prawdziwy hardcore i prawdziwa wiedza do zdobycia. Jest ciezko, oceny nie sa takie do jakich zdazylem sie przyzwyczaic lecz co najwazniejsze ksztaltuje siebie oraz swoja przyszlosc bez zbednych dupereli. Z perspektywy 3 lat odkąd ukonczylem gimnazjum tamten okres kojarzy mi sie ze smiechem, natomiast jestem swiadkiem tego iz szkola zycia to okres szkoly sredniej.

Gdy pojawia się nowy egzamin zewnętrzny (tak było z nowa maturą, a teraz z egzaminem gimnazjalnym z języka obcego), na początku panuje dezinformacja co do wymagań na egzaminie i formuły zadań. Wszyscy mamy w domu na półkach repetytoria maturalne, które ćwiczą umiejętności, jakich egzamin maturalny wcale nie sprawdza, albo zawierają wskazówki, które mogą maturzystom zaszkodzić, zamiast pomóc. Dlatego wydaje się wskazane, by nauczyciele języka angielskiego w gimnazjum sięgnęli po to, co dobre, a nie chwytali, co popadnie. Polecam im w związku z tym książkę "Egzamin gimnazjalny. Companion" wydawnictwa Egis.
Publikację została przygotowana przez doświadczonych pedagogów i egzaminatorów z myślą o uczniach przystępujących do egzaminu gimnazjalnego z języka angielskiego. Obejmuje różnorodne ćwiczenia i przykładowe zestawy egzaminacyjne, opracowane zgodnie z formatem egzaminu, podstawą programową i standardami wymagań egzaminacyjnych obowiązującymi od dnia 3 września 2007 roku.
Książka może być wykorzystana zarówno przez nauczycieli w klasie, jak i przez uczniów samodzielnie przygotowujących się do egzaminu.
Do książki dołączona jest płyta CD z nagraniami tekstów do zadań rozwijających umiejętności z zakresu odbioru tekstu słuchanego i reagowania językowego.
Klucz, wydany w formie oddzielnej broszurki, zawiera zapis nagrań oraz przystępnie napisany komentarz uzasadniający poprawność rozwiązań.
Najważniejsze zalety zbioru:
- bogaty wybór ćwiczeń rozwijających znajomość leksyki oraz umiejętności odbioru tekstu słuchanego, odbioru tekstu czytanego i reagowania językowego w obrębie poszczególnych zakresów tematycznych
- 5 przykładowych zestawów egzaminacyjnych
- słowniczek angielsko-polski wraz z wymową
- praktyczne wskazówki dotyczące najistotniejszych aspektów egzaminu i strategii egzaminacyjnych
- przejrzysty i przyjazny układ
- druk na papierze ułatwiającym robienie notatek
Dla mnie wielkim atutem tej książki jest fakt, ze napisały ją osoby w praktyce zajmujące się egzaminami zewnętrznymi, w tym takie, które są współtwórcami formuły egzaminu gimnazjalnego.


Egzamin gimnazjalny Companion

Warto też chyba zakupić klucz:

Egzamin gimnazjalny. Companion. Klucz i zapis nagrań

Witam wszystkich Językoznawców!

Ja sam nie zasługuję na to miano, jestem jeszcze niedoświadczonym amatorem. Od września pójdę do drugiej klasy LO. Może przedstawię, jak rozwijało się moje zainteresowanie tą fascynującą dziedziną:
O ile dobrze pamiętam, zaczęło się, gdy byłem w zerówce lub w pierwszej klasie podstawówki. Mój tata jest nauczycielem języka polskiego. Interesowałem się bardzo jego pracą. Lubiłem patrzeć, jak poprawia sprawdziany czy dyktanda. Tata korzystał z takiej książki „Gramatyka na bardzo dobry”. Błyskawicznie pochłonąłem to opracowanie, poznając wszystkie części mowy i zdania. Gdy byłem w pierwszej klasie, zacząłem uczyć się hiszpańskiego. Z wielką przyjemnością poznawałem gramatykę tego języka. Brakowało niestety wytrwałości w nauce słówek. Rok później tata zaczął mnie uczyć francuskiego (to był jego ulubiony język) i podstaw angielskiego. W tym czasie zacząłem tworzyć swoje własne języki, nie miały one jeszcze solidnych gramatycznych podstaw. Od czwartej klasy podstawówki uczyłem się w szkole niemieckiego. Szło mi z tym bardzo dobrze. Wracałem także we własnym zakresie do hiszpańskiego i angielskiego. Wytworzyłem pewien już lepiej dopracowany język sztuczny, który pamiętam do dziś. W gimnazjum doskonale radziłem sobie z zagadnieniami gramatycznymi na języku polskim, często wchodziłem w spory z polonistką w kwestiach problematycznych. Rok temu na wakacjach poznałem podstawy portugalskiego. Spodobała mi się szczególnie jego wymowa. Zainteresowałem się więc fonetyką. Poznałem ogólnie wymowę szwedzkiego i fińskiego. Fiński stał się moim ulubionym językiem. Uczę się go obecnie w wolnych chwilach. Urzeka mnie jego odmienność od języków indoeuropejskich, z którymi miałem dotąd do czynienia. Wygląda na to, że powinienem być poliglotą, jednak już dużo pozapominałem z hiszpańskiego, francuskiego i portugalskiego – została mi ogólna wizja tych języków. Stawiam więc na naukę niemieckiego, angielskiego i fińskiego. W lutym tego roku trafiłem na forum Conlanger. Straciłem jednak motywację do tworzenia sztucznych języków i poczucie sensowności takiego działania.
Myśle więc, że moje miejsce jest tutaj, na tym forum. Nie znam terminologii lingwistycznej, nie orientuję się w wielu zagadnieniach, ale uważam, że pobyt tutaj może rozwinąć moją wiedzę. Widzę, że coś słabo rozwinięte jest tu podforum dotyczące języka fińskiego. Mam zamiar poruszyć tam kilka problemów.

Nie będzie w tym roku tanich podręczników. Mimo zapowiedzi ministerstwa wydawcy wcale nie obniżyli cen. Paradoksalnie MEN może zafundować rodzicom większe wydatki. Wszystko przez zmianę kanonu lektur.

Rodzice mogą zapomnieć o tańszych podręcznikach. Miało być taniej o połowę, potem o 15-20 proc., ostatecznie ceny podręczników nie spadły ani o złotówkę. Zamiast niższego, koszt wyprawienia dzieci do szkoły może być wyższy. Wszystko przez zmianę kanonu lektur. Nie są one uwzględnione w wydrukowanych już na ten rok podręcznikach, ale uczniowie będą musieli się z czegoś uczyć.

Może dojść do tego, że wydawcy będą musieli drukować dodatkowe opracowania i lektury, co oznacza, że nauka będzie jeszcze droższa. To kompromitacja programu taniego podręcznika - uważa Piotr Marciszuk, prezes Polskiej Izby Książki, reprezentujące branże wydawców książek i podręczników.

Jeśli zmienia się zestaw lektur szkolnych, to trzeba także zmienić treść podręczników - potwierdza Irena Dzierzgowska, była wiceminister edukacji.

Leszek Jaworski, polonista, członek Stowarzyszenia Innowatorów Edukacyjnych, wyjaśnia, że część podręczników do języka polskiego może okazać się niespójna z rozporządzeniem w sprawie lektur.

Wszystko dlatego, że przepisy regulujące rynek podręczników nijak mają się do rozporządzenia zmieniającego kanon lektur szkolnych. Najpierw bowiem uchwalono ustawę określającą, że przez trzy lata nie wolno zmieniać podręczników. A dopiero potem zmieniono kanon lektur, co wymagałoby aktualizacji książek. Wszystkie zmiany mają jednego autora - ministra edukacji Romana Giertycha.

Teoretycznie wydawcy powinni uzupełnić książki do języka polskiego o odpowiednie fragmenty wierszy czy prozy już do 1 września. Od nowego roku szkolnego zmieniony kanon lektur będzie obowiązywać w klasach pierwszych szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. W praktyce jest to niemożliwe, ponieważ rozporządzenie zostało podpisane dopiero w poniedziałek.

Leszek Jaworski zauważa ponadto, że w następnych latach nauki tegoroczni pierwszoklasiści nie będą mogli odkupić podręczników od swoich starszych kolegów, ponieważ będą nieaktualne.

W ten sposób minister edukacji zmusi ich do wydania pieniędzy na nowe podręczniki albo kupienia tańszych, ale nie do końca aktualnych - podkreśla Marek Plaśniar ze Stowarzyszenia Ogólnopolskiego Kadry Kierowniczej Oświaty.

Żaden wydawca nie będzie zmieniał treści podręczników przez najbliższe trzy lata, bo po pierwsze na ten rok książki są już wydrukowane, a ustawa zabrania tego przez trzy lata - dodaje Piotr Marciszuk.

Z zapowiedzi tanich podręczników też nic nie wyszło. Komplety kosztują od 150 zł na poziomie pierwszej klasy do 350 zł w liceum.

Czyli tak jak wcześniej. Wydawcy nie zmienili cen - podkreśla Piotr Marciszuk.

Zdaniem branży, błędem było też wprowadzenie zmian, które miały ułatwić dostęp do podręczników najbiedniejszym. Wcześniej bowiem system działał tak: Ministerstwo Edukacji zbierało od szkół i samorządów informacje na temat liczby najbiedniejszych uczniów, którzy wymagają dofinansowania. Dane te trafiały do wydawców, którzy wysyłali odpowiednią liczbę podręczników, udzielając rabatów - nawet 30 proc. System obejmował tylko uczniów pierwszych klas. Teraz dotyczyć ma wszystkich. Rodzice sami muszą kupić komplet podręczników, a potem pójść z paragonem do dyrektora szkoły, który powinien zwrócić im część kosztów.

- Nie ma jednak żadnych rabatów. Rodzice kupują je po normalnych cenach. W efekcie państwo wydaje więcej pieniędzy nieracjonalnie, choć mogłoby mniej, tak jak wcześniej - tłumaczy Piotr Marciszuk.

Jedyną szansą na rabaty jest więc sprzedaż podręczników prosto do szkół z ominięciem księgarń. Księgarze przeciwko temu protestowali, ale minister Roman Giertych podkreślił, że jest to legalny sposób. Wydawcy przyznają jednak, że większość szkół nie stosuje tego sposobu. Być może dlatego, że ich zdaniem MEN za mało informowało o takiej możliwości.

SZERSZA PERSPEKTYWA - RYNEK

Rynek podręczników czekają trudne czasy. Choć branży udało się obronić przed wprowadzeniem przez MEN przepisów, które ograniczyłyby konkurencję i mogły wprowadzić monopol, to z drugiej strony nakłady spadają z powodu niżu demograficznego. Zdaniem Biblioteki Analiz przychody branży wyniosły w ubiegłym roku 640 mln zł, a w tym mogą spaść do 600 mln zł. To zaledwie, jak szacuje branża, jedna trzecia całego rynku podręczników w Polsce. Dwie trzecie należą bowiem do rynku wtórnego.

www.interia.pl

Nijuu.F. napisał/-a:

Sytuacja w której Szekspir, który zrewolucjonizował dramat i był o kilka wieków do przodu w stosunku do ówczesnych dzieł, nie dostaje nawet połowy materiału, co polski romantyzm, to jakiś absurd.



"Polski" - mówimy o polskich szkołach, mieszkamy w Polsce.

Naszym językiem jest polski, przedmiot, na którego dostajemy lektury jest j. polski, więc dostajemy dzieła polskie ; p
+ te najgenialniejsze i najważniejsze z literatury zagranicznej

Książki o których piszesz można czytać na własną rękę. Mądry uczeń o rozległej wiedzy literackiej i tak to zrobi, bo uważa, że go to rozwija i nie ma reakcji alergicznej na słowo pisane wszędzie poza internetem i kolorowymi czasopismami. A lenie/nieuki nie przeczytają nawet lektur, czytanie opracowań mija się z celem działania systemu...

System i tak jest do d***, ale wynika z innych przyczyn: reformy edukacji, istnienia gniota takiego jak gimnazjum, tego, że nauczyciele nie potrafią zmusić uczniów do czytania jakichkolwiek lektur.
No i faktycznie bym ulepszył trochę zestaw lektur w szkolę. Nie będę oryginalny: AS oczywiście. Może zwiększyłbym trochę nacisk na Norwida w stosunku do Słowackiego i orgazmów nad Mickiewiczem (trzeba mu oddać co jego, ale po co w kilku klasach straight przerabiać fragmenty tego samego, czyli "Pana Tadeusza", zamiast raz całość i porządnie). Dodam, że (choć wielu się pewnie ze mną nie zgodzi) mi by pasowało wymienienie naszego "Faraona" (jest dobry, ale jednak) na "Egipcjanina Sinuhe" Waltari (świetna książka - choć w dużym stopniu wynika to z umieszczenia w tak ciekawych czasach jak rewolucja religijna Echnatona). Głównie chodzi mi o to, że lepiej tam ukazano, sprytne działania i kontrolę ciemnoty za pomocą zabobonów by kapłani Amona + zabawny był kawałek o Jahwe xd No i jakby bardziej to na czasie...
A tak poza tym to jeszcze... hmm more Nietzsche? I coś mniej konwencjonalnego: przynajmniej zachęcić uczniów do dokładniejszego zapoznania się z Freudem - psychologia to ważna rzecz, wkład pana w nią jeszcze ważniejszy, a przedstawianie zwierzęcych cech człowieka zasługuję na uwagę jako alternatywa dla typowego humanizmu.

Tak przynajmniej to wygląda dla mnie ^^
Dużo zależy od nauczyciela. Np. ja miałem świetną nauczycielkę języka polskiego w gimnazjum (inna sprawa, że 80% klasy lała i tak na lektury). Nie tylko przerobiła z nami (bardzo porządnie) WSZYSTKIE lektury, ale te przewidziane w postaci fragmentów przerobiła z nami w całości + zaczęła nowe jak np. "Wesele", no i zachęcała do czytania książek na własną rękę - dość skutecznie, bo wziąłem się w końcu za Trylogię (cóż nie uważam jej za taką genialną i nikt mnie nie przekona, że Sienkiewicz nie był całkowicie subiektywny w swoim spojrzeniu na chociażby sprawę Ukrainy, ale zawsze warto przeczytać, chociażby ze względu na humorystyczne elementy związane z Zagłobą).

Z prostego względu- bo trawka nie uzależnia. Osoba która chce zerwać z trawką ( a na przykład jarała co tydzień albo częściej ) przez jakiś czas będzie chodzić lekko zamulona ( gdzieś przez miesiac, różnie z tym bywa ) po czym ma w miare normalne życie ( oczywiście minus ewentualne ubytki na mózgu ). Problem jest w tym, że duża część ludzi po trawce ma ochote na coś mocniejszego, ponieważ konopia im się spodobała.
Zasadniczym problemem jest nie rozróżnianie przez media i wszelkiej maści służby pomocy ( nie chodzi mi o Policje- raczej na myśli mam nauczycieli, pedagogów itd ) narkotyków- nie dzielą ich na narkotyki miękkie i twarde. Różnica jest zasadnicza- po zielsku masz niezły ubaw, a po heroinie, LSD czy innym syfie możesz wyskoczyć z kapci ( już nie mówie o spustoszeniu organizmu ).
Zobaczmy na Holandie- tam zielsko jest legalne. To samo chcą wprowadzić Polscy palacze ( celowo nie używam słować ćpun ). Jednak jak narazie nie możemy do czego dopuścić. W Holandi są zupełnie inne realia życia- tam jest bogatsze społeczeństwo, bardziej rozwinięte, nie ma tak wielkiej biedy. Tam się pali dla rozrywki. Z czego dobrze pamiętam, to po legalizacji w Holandi ilość jaraczy w ogóle się nie podniosła. U nas sprawa wygląda inaczej- na blokowiskach nie ma co robić, w telewizji nuda, młodzież za leniwa, żeby ruszyć dupe do lasu. W ten sposób zielsko zostałoby jednym z głównych zajeć młodzieży ( jakiejś tam części- problem w tym, że duży byłby to procent ).

Co do Twojej znajomej- pierwsze co zrób to rozpoznanie ( jak to przystało na porządnego komandosa ) . Dlaczego wciąga to szambo. Najczęściej jest to problem z nauką oraz imprezy. Jeśli jest to nauka, to rozeznaj się w poziomie nauki jej szkoły- nie każdy jest orłem. Może szkoła z wykładowym angielskim nie jest dla niej odpowiednia, może czas na jakieś liceum które mniej ciśnie? Jeśli z kolei nie radzi sobie z jakimś konkretnym przedmiotem- jak możesz to jej pomóż, albo namów ją na korki. Kase będą mieć na pewno- amfa do tanich nie należy ( no chyba, że hajc kradnie rodzicom albo innym ludziom ).
Druga opcja- imprezy. Tutaj już mamy o wiele GRUBSZY problem. Jeżeli koleżanka jest grubą imprezowiczka która nie opuści ani razu w weekend domówki lub klubu to kiepsko widze Twoją role jako pomocną. Zwłaszcza, że teraz dosyć popularne jest hasło amfetamina-adrenalina. Jeśli z kolei czasem ćpa byle zaćpać- znajdź jej zajęcie! Dowiedz się czym naprawdę się interesuje, poszukaj miejsc z tym związanymi, łaź z nią na wycieczki- ogólnie rób tak, żeby była szczęśliwą osobą. Większość młodych ćpa coś, żeby pokazać jaki on jest dorosły lub z nudów ( czytaj wypełnienie jakiejś tam pustki w swoim życiu ). Aha, jeśli ona wyznaje zasade adrenalina-amfetamina to spróbuj zorganizować jej czas w stylu skoki na wahadło, bungiee ( czy jak to tam się pisze ). Tylko nie myśl przypadkiem o spadochronie na początek

Podaj więcej szczegółów jeśli znasz, może uda mi się wiecej Tobie pomóc
Źródło:
Opracowanie własne, czyli doświadczenia z jarajacymi ziele i ćpającymi amfe kumplami/koleżankami ze szkoły, podwórka, autobusu itd. Ogólnie są to dziesiątki osób. I wbrew pozorom- narkotyki są w KAŻDEJ szkole oraz każdej klasie ( liceum/technikum/zawodówkie/gimnazjum, a nawet coraz częściej w podstawówkach ). A jeśli dyro mówi, że w jego szkole nie ma tego syfu to z miejsca powinien zostać wyrzucony ze swojej roboty.

p.s Sorry, że język jest jak z rozmowa na przerwie w Liceum- w przypadku narkotyków inaczej się nie da.

Pomimo różnic w rozwiązaniach szczegółowych podanych przez Panią Ewę Królicką, a dotyczących np. rozdzielnie nauczania rysunku od technologii informacyjnych (jestem za łączeniem oprócz rysowania odręcznego - szkicowania technicznego i z wykorzystaniem przyborów również przez zastosowanie programów ogonie nazwijmy je graficznych), zgadzamy się w konieczności przywrócenia techniki do grupy przedmiotów obowiązkowych, realizowanych w każdej klasie i na każdym etapie edukacyjnym.
Edukacja techniczna w szkole ogólnokształcącej obok edukacji humanistycznej i przyrod-niczej jest podstawową dziedziną edukacji i fakt ten wydawał się niepodważalny do momentu ukazania się oficjalnej wersji nowelizacji podstawy programowej kształcenia ogólnego opra-cowanej w Instytucie Spraw Publicznych. Z takim nastawieniem i przekonaniem przystąpiłem do prac w zespole przygotowującym nowelizację podstawy z techniki. Niestety dla techniki w tym projekcie zabrakło miejsca. Koordynatorzy prowadzący i profilujący prace nad noweliza-cją najwyraźniej uznali, że ta dziedzina edukacji jest współcześnie zbędna, mimo, że w wielu krajach jest jednym z filarów edukacji ogólnej, o czym pisze prof. Konarzewski w publikacji „Reforma oświaty. Podstawa programowa i warunki kształcenia ogólnego”, IPS Warszawa 2004 s. 113 podając angielski program krajowy, w którym po języku angielskim, matematyce i przyrodzie występuje projektowanie i technologia jako obowiązkowy przedmiot kształcenia na wszystkich etapach edukacyjnych.
W tematach dyskusji prowadzonych na forum dotyczącym nauczania techniki przewija się problem odchodzenia od „upraktycznienia” nauczania techniki, który prezentuję w swoim opracowaniu projektu podstawy programowej dotyczącej techniki. Otóż chciałbym wyraźnie zaznaczyć, iż: współcześnie model treści edukacji technicznej w szkole ogólnokształcącej musi uwzględniać wielostronną i kompleksową aktywizację uczniów opartą o wielość prowa-dzonych przez nich działań technicznych, w których wąsko rozumiane działania praktyczne (technologiczne) są jednym ze składników (dokładnie jedną z faz) działalności technicznej obok działań rozpoznawczych, projektowych, konstrukcyjnych, programujących, eksploata-cyjnych i likwidacyjnych. Uważam, że nie powinniśmy tu toczyć dyskusji ile „upraktycznie-nia” ma być w technice jako przedmiocie szkolnym, tylko wyraźnie wskazać na wielki błąd zespołu koordynującego podstawę programową w zakresie wyrzucenia z ramowego planu nauczania techniki.
Odrębnym problemem jest to, że współczesna technika w coraz większym stopniu korzy-sta z osiągnięć informatyki. Niemal każdy wytwór techniki (radio, TV, samochód itd.) jest kompilacją najnowszych technologii elektronicznych, których funkcje zdefiniowane są po-przez procedury informatyczne (mikrokontrolery, programowalne sterowniki itp.). Stąd w treściach przedmiotu technika muszą znaleźć się treści z zakresu informatyki i technologii informacyjnych. Nie oznacza to, że oddzielny przedmiot szkolny: technologie informacyjne miałby nie istnieć.
Reasumując brak w podstawie programowej techniki wskazuje na przyjęcie modelu pol-skiej szkoły pozbawionej jednego z jej zasadniczych filarów edukacji technicznej decydują-cego o pełnym wykształceniu ogólnym człowieka. Natomiast dyskusje prowadzone na forum wyraźnie wskazują na konieczność uwzględniania w rozwiązaniach systemowych dotyczą-cych edukacji technicznej działań praktycznych uczniów opartych na wiedzy (rozumieniu), aby nie były to działania przypadkowe, ale działania w pełni uświadomione.
Opisane tu, bardzo ogólnie, konieczne rozwiązania w zakresie edukacji technicznej w szkołach podstawowych i gimnazjach wymagają prowadzenia zajęć o charakterze pracownia-no-laboratoryjnym, a przy tym podziału na grupy – wymagają więc dobrego wyposażenia technicznego oraz rzeczywistego zwiększenia liczby godzin. Stąd wydaje się bardzo czytelne, ze pozbywając się techniki ze szkoły czyni się ją tańszą w utrzymaniu, ale tylko doraźnie. Analfabetyzm techniczny młodzieży już daje o sobie znać, i coraz częściej widać, że przestaję to się nam opłacać (chociażby zanik polskiej myśli technicznej, która mogłaby konkurować w światowym wyścigu technologicznym – jednostkowe osiągnięcia polskich twórców nie mogą przesłaniać nam braku wykształcenia ogólnotechnicznego ogółu dzieci i młodzieży).
Wychowanie komunikacyjne powinno być realizowane w formie oddzielnych zajęć nie włączanych do techniki, a przygotowujących uczniów szkół podstawowych do zdobycia karty rowerowej, czy starszych motorowerowej oraz zasad bezpiecznego poruszania się po drogach.
Pełny tekst zawierający uwagi na temat opublikowanej nowelizacji podstawy programo-wej kształcenia ogólnego bez techniki zostanie przesłany do Instytutu Spraw Publicznych do 15.05.2005 roku.

UAKTUALNIENIE OFERTY

Likwiduję swą domową bibliotekę humanisty i proponuję książki, mogące być użyteczne innym. Uwaga! - do podanej ceny książki należy dodać koszt przesyłki wg taryfy Poczty Polskiej (pojedyncza książka o wadze do 0,5 kg to kwestia ok. 3 zł, ale przesyłka kilku książek o wadze do 2 kg kosztuje już ok. 10 zł ).
Kontakt: gg 8278746 e-mail: rankor2@wp.pl
PUBLIKACJE ZA 9 ZŁ:
tomiki poezji kobiecej (każdy tomik w cenie 9 zł): Kazimiera Iłłakowiczówna, Julia Hartwig (osobno jest tomik „Obcowanie” tejże autorki), Dora Gabe, Adriana Szymańska, Urszula Kozioł,
K. Grela, Kształt słowa - szkice o poezji współczesnej i jej tradycjach
B. Chrząstowska, Poezje Cz. Miłosza - seria biblioteki analiz literackich
"Poezja" nr 11/12 - 1985 - tu m.in. różne parodie i wersje słynnej erotycznej 13. księgi "Pana Tadeusza"
"Poezja" nr 7/8 – 1986 - tu m.in. od Tetmajera do Boya-Żeleńskiego (poezji miłosnej Młodej Polski)
"Poezja" nr 1/2 - 1986 cały nr poświęcony jest twórczości z lat 1950-55, tzw. BIAŁA PLAMA
"Poezja" nr 11 - 1985 [artykuły i utwory poświęcone wybitnemu terapeucie i patronowi nadwrażliwych, poetów i zakochanych - prof. Kazimierzowi Dąbrowskiemu]
G.L. Playfair, S. Hill, Cykle nieba /książka o tym, jak procesy zachodzące na odległym kwazarze mogą mieć związek z procesami zachodzącymi w naszym mózgu/
W. Sztander, Przed klasówką z miłości - jak odróżnić zauroczenie i fascynację od miłości
W. S. Churchill, Druga wojna światowa, Tom I, księga 2 /Nierealna wojna 3 września 1939 – 10 maja 1940/
K. Imieliński, Sekrety seksu
Kamasutra
A. Łuczak, A. Murdzek, Rozumiem, co czytam. Ćwiczenia w czytaniu ze zrozumieniem dla uczniów gimnazjum
R. Boszke, J. Elsner, A. Kwidzińska, Testy – ćwiczenia dla gimnazjalistów. Część humanistyczna
Ćwiczenia w poprawnym redagowaniu wybranych form wypowiedzi. Opracowanie dla egzaminatorów zadań otwartych z języka polskiego w teście badań osiągnięć uczniów /arcyprzydatne do ćwiczeń, indywidualizowania pracy uczniów i szybkich sprawdzianów/
K. Orzechowski, Źródło i miód mądrości /antologia aforyzmu polskiego/
E. Lewandowski, Oblicza religii chrześcijańskiej - judaizm, katolicyzm, prawosławie, protestantyzm, religia u Dostojewskiego i Tołstoja
Cafe creme. Methode de francais 1 /wydawnictwo Hachette/ - w zestawie są 2 książki (podręcznik + ćwiczenia) oraz 2 płyty CD

PUBLIKACJE W CENIE 20 ZŁ:
P. Coelho, Alchemik
J. Kram, Praca polonisty w klasie humanistycznej... - analizy i interpretacje poezji
M. Adamiec, Czytamy polskie wiersze współczesne - analizy i interpretacje poezji

PUBLIKACJE W CENIE 35 ZŁ:
K. Wiczkowski, Nazwy biblijne w polszczyźnie (leksykon etymologiczno-frazeologiczny )
Poczet królów i książąt polskich
K. Olechnicki, P. Załęcki, Słownik socjologiczny
J. Szacki, Historia myśli socjologicznej - wydanie z 2003 r.
E. Rayner, R. Stapley - Mity, błędy i oszustwa w historii (ok. 400 stron sensacji o teoriach spiskowych, tajemniczych zdarzeniach itp.)
A. P. Sperling, Psychologia

PUBLIKACJE W CENIE OD 50 DO 70 ZŁ:
P. Jonhson, Historia Żydów (50 zł)
Słownik języka polskiego PWN" (red. M. Szymczak) tom I – III, wyd. piąte (1988/89). Stan woluminów : bardzo dobry, stylowo leciutko pożółkłe krawędzie stron, bez śladów otarć i zagięć okładek oraz przybrudzenia na okładkach czy na kantach kart. ( 70 zł za całość)

PŁYTY WINYLOWE:
po 9 zł/ szt.:
• muzyka elektroniczna (Marek Biliński, ARP-LIFE i Andrzej Korzyński, Electronic Division);
• country („Country Road” – The Geoff Love Country Singers; „Corinna” – country & western)
polscy wykonawcy (np. Sośnicka, Jantar, Frąckowiak, Kunicka, 2 + 1, Krawczyk);
• poezja:
1. - Zbigniew Zapasiewicz i Tadeusz Łomnicki recytujący Norwida (Klaskaniem mając obrzękłe prawice, Moja piosnka, Italiam! Italiam!, Nie chcę już smutków, W pamiętniku, Polka, Cacka, Nerwy, Larwa, Bema pamięci rapsod żałosny, Do obywatela Johna Browna, Fortepian Szopena, Cos Ty Atenom zrobił Sokratesie).
2. - "Odeszli z różą w sercu" - poezja pokolenia wojennych Kolumbów (Wacław Bojarski, Zdzisław Stroiński, Andrzej Trzebiński, Krzysztof K. Baczyński, Tadeusz Gajcy) w recytacji panteonu polskiego aktorstwa: Hanna Skarżanka, Jan Świderski, Zofia Rysiówna, Mariusz Dmochowski, Ignacy Gogolewski, Irena Kwiatkowska, Tadeusz Łomnicki, Mieczysław Voit, Andrzej Łapicki, Stanisław Jasiukiewicz, Halina Mikołajska, Zofia Mrozowska.

po 5 zł/ szt.:
zagraniczni (składanki taneczne itp. lekka muzyczka do słuchania);
kolędy (m.in. zespół Śląsk);

KONTAKT: gg 8278746 e-mail: rankor2@wp.pl

Likwiduję swą domową bibliotekę humanisty i proponuję książki, mogące być użyteczne innym. Uwaga! - do podanej ceny książki należy dodać koszt przesyłki wg taryfy Poczty Polskiej (pojedyncza książka o wadze do 0,5 kg to kwestia ok. 3 zł, ale przesyłka kilku książek o wadze do 2 kg kosztuje już ok. 10 zł ).

Przy jednorazowym zakupie wybranego zestawu CO NAJMNIEJ 5 tytułów, książka o NAJNIŻSZEJ CENIE w tymże zestawie jest GRATIS (czyli kupujący płaci tylko za cztery pozostałe książki).

Kontakt: gg 8278746 e-mail: rankor2@wp.pl

PUBLIKACJE ZA 9 ZŁ:

tomiki poezji kobiecej (każdy tomik w cenie 9 zł): Kazimiera Iłłakowiczówna, Julia Hartwig (osobno jest tomik „Obcowanie” tejże autorki), Dora Gabe, Adriana Szymańska, Urszula Kozioł,
K. Grela, Kształt słowa - szkice o poezji współczesnej i jej tradycjach
B. Chrząstowska, Poezje Cz. Miłosza - seria biblioteki analiz literackich
"Poezja" nr 11/12 - 1985 - tu m.in. różne parodie i wersje słynnej erotycznej 13. księgi "Pana Tadeusza"
"Poezja" nr 7/8 – 1986 - tu m.in. od Tetmajera do Boya-Żeleńskiego (poezji miłosnej Młodej Polski)
"Poezja" nr 1/2 - 1986 cały nr poświęcony jest twórczości z lat 1950-55, tzw. BIAŁA PLAMA
"Poezja" nr 11 - 1985 [artykuły i utwory poświęcone wybitnemu terapeucie i patronowi nadwrażliwych, poetów i zakochanych - prof. Kazimierzowi Dąbrowskiemu]
G.L. Playfair, S. Hill, Cykle nieba /książka o tym, jak procesy zachodzące na odległym kwazarze mogą mieć związek z procesami zachodzącymi w naszym mózgu/
W. S. Churchill, Druga wojna światowa, Tom I, księga 2 /Nierealna wojna 3 września 1939 – 10 maja 1940/
K. Imieliński, Sekrety seksu
Kamasutra
A. Łuczak, A. Murdzek, Rozumiem, co czytam. Ćwiczenia w czytaniu ze zrozumieniem dla uczniów gimnazjum
R. Boszke, J. Elsner, A. Kwidzińska, Testy – ćwiczenia dla gimnazjalistów. Część humanistyczna
Ćwiczenia w poprawnym redagowaniu wybranych form wypowiedzi. Opracowanie dla egzaminatorów zadań otwartych z języka polskiego w teście badań osiągnięć uczniów /arcyprzydatne do ćwiczeń, indywidualizowania pracy uczniów i szybkich sprawdzianów/
K. Orzechowski, Źródło i miód mądrości /antologia aforyzmu polskiego/
E. Lewandowski, Oblicza religii chrześcijańskiej - judaizm, katolicyzm, prawosławie, protestantyzm, religia u Dostojewskiego i Tołstoja
Cafe creme. Methode de francais 1 /wydawnictwo Hachette/ - w zestawie są 2 książki (podręcznik + ćwiczenia) oraz 2 płyty CD

PUBLIKACJE W CENIE 20 ZŁ:

P. Coelho, Alchemik
J. Kram, Praca polonisty w klasie humanistycznej... - analizy i interpretacje poezji
M. Adamiec, Czytamy polskie wiersze współczesne - analizy i interpretacje poezji

PUBLIKACJE W CENIE 35 ZŁ:

K. Wiczkowski, Nazwy biblijne w polszczyźnie (leksykon etymologiczno-frazeologiczny )
Poczet królów i książąt polskich
K. Olechnicki, P. Załęcki, Słownik socjologiczny
J. Szacki, Historia myśli socjologicznej - wydanie z 2003 r.
E. Rayner, R. Stapley - Mity, błędy i oszustwa w historii (ok. 400 stron sensacji o teoriach spiskowych, tajemniczych zdarzeniach itp.)
A. P. Sperling, Psychologia

PUBLIKACJE W CENIE OD 50 DO 70 ZŁ:

P. Jonhson, Historia Żydów (50 zł)
Słownik języka polskiego PWN" (red. M. Szymczak) tom I – III, wyd. piąte (1988/89). Stan woluminów : bardzo dobry, stylowo leciutko pożółkłe krawędzie stron, bez śladów otarć i zagięć okładek oraz przybrudzenia na okładkach czy na kantach kart. ( 70 zł za całość)

PŁYTY WINYLOWE:
po 9 zł/ szt.:
• muzyka elektroniczna (Marek Biliński, ARP-LIFE i Andrzej Korzyński, Electronic Division);
• country („Country Road” – The Geoff Love Country Singers; „Corinna” – country & western)
polscy wykonawcy (np. Sośnicka, Jantar, Frąckowiak, Kunicka, 2 + 1, Krawczyk);
• poezja:
1. - Zbigniew Zapasiewicz i Tadeusz Łomnicki recytujący Norwida (Klaskaniem mając obrzękłe prawice, Moja piosnka, Italiam! Italiam!, Nie chcę już smutków, W pamiętniku, Polka, Cacka, Nerwy, Larwa, Bema pamięci rapsod żałosny, Do obywatela Johna Browna, Fortepian Szopena, Cos Ty Atenom zrobił Sokratesie).
2. - "Odeszli z różą w sercu" - poezja pokolenia wojennych Kolumbów (Wacław Bojarski, Zdzisław Stroiński, Andrzej Trzebiński, Krzysztof K. Baczyński, Tadeusz Gajcy) w recytacji panteonu polskiego aktorstwa: Hanna Skarżanka, Jan Świderski, Zofia Rysiówna, Mariusz Dmochowski, Ignacy Gogolewski, Irena Kwiatkowska, Tadeusz Łomnicki, Mieczysław Voit, Andrzej Łapicki, Stanisław Jasiukiewicz, Halina Mikołajska, Zofia Mrozowska.

po 5 zł/ szt.:
zagraniczni (składanki taneczne itp. lekka muzyczka do słuchania);
kolędy (m.in. zespół Śląsk);

KONTAKT: gg 8278746 e-mail: rankor2@wp.pl

konris dnia Czw Paź 01, 2009 8:44 am, w całości zmieniany 8 razy

Matura ma być z lektur

Minister edukacji chce od przyszłego roku zmienić maturę z polskiego - dowiedziała się "Rz". Uczniowie nie zdadzą jej bez czytania lektur, które tydzień temu szef resortu zatwierdził

Prezentację z języka polskiego ma zastąpić na maturze odpytywanie z lektur

- Myślimy nad zastąpieniem prezentacji maturalnych egzaminem sprawdzającym znajomość lektur - mówi minister Ryszard Legutko.

Tłumaczy, że prezentacje, czyli przedstawiane przez maturzystów wcześniej opracowane tematy, dają duże pole do nadużyć. Uczniowie je nawet kupują i sprzedają.

Ministerstwo planuje też zmiany w egzaminie pisemnym z języka polskiego. Mają się w nim pojawić zadania gruntownie sprawdzające wiedzę o literaturze. - To odpowiedź na głosy nauczycieli. Zwracają uwagę, że uczniowie nie mają motywacji do nauki i czytania lektur, bo wiedzą, że i tak rozwiążą zadania na podstawie podanego tekstu źródłowego -mówi Legutko. Zmiany byłyby wprowadzone prawdopodobnie w następnym roku szkolnym. Centralna Komisja Egzaminacyjna już zbiera sugestie polonistów.
Poloniści: ustny egzamin to fikcja

Grzegorz Zarzycki, polonista z Chorzowa: -Formę ustnego egzaminu trzeba zmienić. Uczniom wydaje się, że jeśli ma to być prezentacja, im będzie bardziej spektakularna, tym lepiej. W katowickim liceum uczeń miał mówić o motywie szatana w literaturze i wszedł na salę ze świecącymi rogami na głowie. Licealistka, która opowiadała o motywie arkadii, zaczęła od układania kwiatów wokół komisji.

Katarzyna Walentynowicz, polonistka z Warszawy: - Prezentacja miała sprawić, że uczeń stanie się badaczem literatury. Niestety, często to fikcja, bo maturzyści kupują gotowe prace. Uczą się ich na pamięć i recytują przed komisją. Lektur nie czytają. Pracuję na lekcji z tekstem i widzę, że dla niektórych to jedyna okazja zetknięcia się z nim.

Prezentacje rzeczywiście można kupić w Internecie. Ceny nie są wygórowane - od 20 zł. Można też zamieścić w sieci swoją pracę i pobierać opłaty za korzystanie z niej.

Nauczyciele mają jednak wątpliwości, czy odpytywanie z lektur to dobry pomysł. Bo to powrót do starej matury, na której uczeń losował pytanie i musiał się wykazać wyuczoną wiedzą. Nijak ma się to do założeń nowego egzaminu, który ma sprawdzać umiejętności komponowania wypowiedzi. - Można nie rezygnować z prezentacji, ale dać egzaminatorom możliwość pytania z lektur z okresu, o którym uczeń mówi. Jeśli opowiada o malarstwie romantycznym, to czemu nie zapytać o lektury z tej epoki? -pyta Walentynowicz.

Teraz egzaminatorzy mogą pytać jedynie o pozycje z bibliografii dołączonej do prezentacji. Powinni je wszystkie znać, ale często nie jest to możliwe ze względu na rozpiętość tematów. Na to też zwrócił uwagę resort edukacji. Marek Legutko, dyrektor CKE, zastrzega, że nowości nie obejmą uczniów podchodzących do egzaminów w tym roku szkolnym.
Inne nowości ministra

Resort przygotowuje też program dla zdolnych uczniów. Uczestniczyliby w zajęciach prowadzonych przez pracowników uczelni. Szczegóły są dopracowywane.

Gimnazjum i Liceum im. Staszica w Warszawie już współpracuje z Uniwersytetem Warszawskim. W autorskich klasach matematycznych zajęcia mają naukowcy. Regina Lewkowicz, dyrektorka szkoły: - Co roku musimy prosić ministerstwo o zgodę na współpracę z uczelnią. Oczekujemy większej swobody.

MEN zamierza też pracować nad połączeniem gimnazjum z liceum. Szef resortu twierdzi, że dzięki temu łatwiej będzie m.in. zapanować nad problemami wychowawczymi.

Jednym slowem mam przesrane i pewnie nie tylko ja. Trzeba bedzie szybko nadrobic stracony czas i przeczytac Potop, Zbrodnie i Kare, Pana Tadeusza i reszte nieprzeczytanych dotad lektur. Do tego dochodza kolejne tegoroczne lektury...

mam do sprzedania następujące książki :

Matematyka przyjemna i pożyteczna – zakres rozszerzony 15zł
• Historia – średniowiecze, wyd. Nowa Era 15zł
• Biologia 2 zakres podstawowy wyd. Operon 15zl
• Wos – testy dla maturzysty, R.Antosik, wyd. Operon 20zł

Atlas geograficzny PPWK
Atlas geograficzny - Polska, kontynenty, świat Henryk Górski PPWK
Atlas historyczny - szkoła średnia - do 1815 roku Julia Tazbir Demart
Atlas historyczny - szkoła średnia - od 1815 do 1939 roku Julia Tazbir Demart
Atlas historyczny - szkoła średnia - od 1939 roku Julia Tazbir Demart

Czasy,ludzie,wydarzenia cz 3 Janusz Adamski, Lech Chmiel, Andrzej Syta WSiP

Historia - 1 gimnazjum - zeszyt ćwiczeń Danuta Musiał M.Rożak
Historia 1 starożytność Julia Tazbirowa, Ewa Wipszycka WSiP
Historia - 1a - starożytność Piotr Czerwiński Greg
Historia - 1b - od renesansu do oświecenia Piotr Czerwiński Greg
Historia - 2a - Wiek XVI i XVII Piotr Czerwiński Greg
Historia - 2b - lata 1700 - 1815 Piotr Czerwiński Greg
Historia - 3a - lata 1815-1871 Piotr Czerwiński Greg
Historia - 3b - Lata 1871 - 1939 Piotr Czerwiński Greg
Historia - 4a - Lata 1939-1945 Piotr Czerwiński Greg
Historia - 4b - lata 1945 -1990 Piotr Czerwiński Greg

Historia - maturalnie że zdasz - testy Katarzyna Błachowska WSiP

Historia - repetytorium dla kandydatów na studia prawnicze Marek Chmaj Branta

Historia - testy dla ucznia - matura 2005 Barbara Andrzejewska Operon

Historia 1 - podręcznik dla liceum i technikum - Od czasów najdawniejszych do średniowiecza Mikołaj Gładysz, Łukasz Skupny Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

Historia 1871-1945 Anna Radziwiłł, Wojciech Roszkowski PWN

Historia 2 - kl 2 technikum Adam Galos, Józef Gierowski WSiP

Historia 2 - podręcznik dla liceum i technikum - Część 2. Okres międzywojenny i II wojna światowa Mikołaj Gładysz Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

Historia 2.Podręcznik dla liceum i technikum. Część 1. Od oświecenia do 1918 roku Mikołaj Gładysz Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

Historia 3 - dla klasy 3 liceum ogólnokształcącego Adam Galos, Józef Gierowski WSiP

Historia 3.Podręcznik dla liceum i technikum. Czasy współczesne Mikołaj Gładysz Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

Historia. Średniowiecze. Podręcznik dla I klasy liceum Marek Kamiński, Grażyna Pańko, Robert Śniegocki Nowa Era

Mówię więc jestem - podręcznik języka polskiego dla licealistów od kl1 do matury Halina i Tadeusz Zgółkowie OdNowa

Opracowania - streszczenie, analiza - 1 antyk, średniowiecze, renesans Dorota Stopka Greg
Opracowania - streszczenie, analiza - 2 barok, oświecenie Dorota Stopka Greg
Opracowania lektur 1 - liceum, technikum Maciej Chrzanowski Skrypt
Opracowania lektur 2 - liceum, technikum Maciej Chrzanowski Skrypt
Ortografia na bardzo dobry Barbara i Krzysztof Gierymscy Gram

Powtórka z literatury 1 - liceum, technikum - antyk, średniowiecze Aldona Szóstak Greg
Powtórka z literatury 2 - liceum, technikum - renesans, barok Aldona Szóstak Greg
Powtórka z literatury 3 - liceum, technikum - oświecenie, romantyzm Aldona Szóstak Greg
Powtórka z literatury 4 - liceum, technikum - pozytywizm Aldona Szóstak Greg
Powtórka z literatury 5 - liceum, technikum - Młoda Polska Aldona Szóstak Greg
Powtórka z literatury 6 - liceum, technikum - dwudziestolecie międzywojenne Aldona Szóstak Greg
Powtórka z literatury 7 - liceum, technikum - literatura współczesna Aldona Szóstak Greg

Repetytorium tematyczno - leksykalne - rosyjski 1 Szymon Ślusarski, Irina Tiereszczenko Wagros
Repetytorium tematyczno - leksykalne - rosyjski 2 Swietłana Szczygielska Wagros
Repetytorium tematyczno - leksykalne - rosyjski 3 Swietłana Szczygielska Wagros

Ruski jazyk dla klasi 1 szkół średnich Halina Dąbrowska, Mirosław Zybert WSiP
Ruski jazyk dla klasy 3 szkół średnich Wojciech Gorczyca WSiP
Ruski jazyk dla klasy 4 szkół średnich Wojciech Gorczyca WSiP

Ściąga 3 - pozytywizm, liceum, technikum Dariusz Pietrzyk Greg
Ściąga 4 - Młoda Polska, szkoła średnia Dariusz Pietrzyk Greg
Ściąga 5 - dwudziestolecie międzywojenne, szkoła średnia Dariusz Pietrzyk Greg
Ściąga 6 - Polska literatura współczesna, szkołą średnia Dariusz Pietrzyk Greg
Ściąga 6a - polska lit. Współczesna do 1956 roku, szkoła średnia Alicja Popławska Greg

Tablice biologiczne Witold Mizerski Adamantan
Tablice historyczne Witold Mizerski Adamantan
Tablice matematyczne Alicja Cewe, Irena Pancer Podkowa

Testy - matura z języka angielskiego Anna Bogobowicz Longman
Repetytorium z języka angielskiego - Longman

kontakt: GG 2442366, mail - waleria22@o2.pl

chętnie odstąpie ksiązki takie jak:

HISTORIA

Notatki z lekcji – M. Ciejka tom I- Starożytność, Średniowiecze, tom II Dzieje Nowożytne Tom III 1815-1939 Tom IV 1939-1989.

Nowa era – Średniowiecze – M. Kamiński, G. Oańko R. Śniegnocki.

Operon – Podręcznik zakres rozszerzony kl. 2 – Czasy nowożytne – B. Bruda B. Halczak R. Józefiak A. Roszak M. Szymczak.

Operon – vademecum maturalne 2008 – R Antosik, E. Pustuła C. Tulin – Xerowane

Morpol – Historia dla kandydatów na studia prawnicze i humanistyczne – repetytorium – Marek Chamaj i Wojciech Sokół.

Historia dla Maturzysty PWN
Starożyrność –E. Wipszycka,
Średniowiecze – H. Manikowska,
Czasy nowożytne – A. Manikowski,
Wiek XIX – A.Radziwiłł,
Wiek XX – A. Radziwiłł.

WsiP – Czasy ludzie wydarzenia cz.4 Od roku 1939. Rok wydania 1985.

ewentualnie podręczniki z Gimnazjum
WsiP – Uźrudeł współczesności: Starożytność E. Wipszycka, Średniowiecze – M. Koczerska, Czasy nowożytne – K. Zielińska, Z. Kozłowska.

WIEDZA O SPOEŁCZEŃSTWIE

Operon – Podręcznik do klasy 1 i 2 (postawa + rozszerzenie)
Teksty źródłowe
Vademecum maturalne 2007.
PWN – Matura na 100% WoS – Tablice (zestawienia, podstawowe wiadomości schematy)

BIOLOGIA

Notatki z lekcji(wyd. Omega) – I. Żelazny, Tom I Bezkręgowce, Tom II Strunowce Tom III Cytologia/Histologia, Tom IV Anatomia i fizjologia człowieka cz.1 Tom V Anatomia i fizjologia człowieka cz. 2.

Omega – Testy maturalne z biologii, zadania ułożone działami. Tom I – Wybrane struktury anatomiczne, budowa narządów ich działanie, rozmnażanie i rozwój organizmów. Tom II – Genetyka, ekologia, ewolucjonizm, Metabolizm i fizjologia.

Opreon – Vademecum maturalne

Operon – Podręcznik do klasy 3 – zakres rozszerzony
Podręcznik do klas 1 (+ uzupełnione ćwiczenia) i 2 - zakres podstawowy

Operon - Zoologia – W. Lewiński

JĘZYK POLSKI.

PWN – Słowa i teksty – podręcznik do pracy w szkole i w domu. Klasa 1, 2 i 3.

Opracowania Greg – Romantyzm i XX-lecie międzywojenne.

Świat książki – Nowa matura – język polski przewodnik po epokach dwie części. Cz. 1 od antyku do romantyzmu cz. 2 od romantyzmu do współczesności. – Xerowane (polecam całkiem przyzwoite opracowanie)

Świat książki – Nowa matura – język polski – cz. 1 poezja interpretacje + cz. 2 epika i dramat interpretacje – Xerowane.

opracowania
Jarosław Maciejweski, „Kordian” Juliusza Słowackiego - Xero
Maria Cieśla-Korytowska, „Dziady” Adama Mickiewicza –Xero
Mitologia Jana Parandowskiego
Nad niemnem

MATEMATYKA
Krzysztof Pazdro -Zbiór zadań do klasy III

wszystkich zainteresowanych zapraszam
nr. 697248001
gg. 2194762 (odp tylko wieczorami)
e-mail. s.bullfinch@gmail.com

1

Matura ma być z lektur

Minister edukacji chce od przyszłego roku zmienić maturę z polskiego - dowiedziała się "Rz". Uczniowie nie zdadzą jej bez czytania lektur, które tydzień temu szef resortu zatwierdził

- Myślimy nad zastąpieniem prezentacji maturalnych egzaminem sprawdzającym znajomość lektur - mówi minister Ryszard Legutko.

Tłumaczy, że prezentacje, czyli przedstawiane przez maturzystów wcześniej opracowane tematy, dają duże pole do nadużyć. Uczniowie je nawet kupują i sprzedają.

Ministerstwo planuje też zmiany w egzaminie pisemnym z języka polskiego. Mają się w nim pojawić zadania gruntownie sprawdzające wiedzę o literaturze. - To odpowiedź na głosy nauczycieli. Zwracają uwagę, że uczniowie nie mają motywacji do nauki i czytania lektur, bo wiedzą, że i tak rozwiążą zadania na podstawie podanego tekstu źródłowego -mówi Legutko. Zmiany byłyby wprowadzone prawdopodobnie w następnym roku szkolnym. Centralna Komisja Egzaminacyjna już zbiera sugestie polonistów.
Poloniści: ustny egzamin to fikcja

Grzegorz Zarzycki, polonista z Chorzowa: -Formę ustnego egzaminu trzeba zmienić. Uczniom wydaje się, że jeśli ma to być prezentacja, im będzie bardziej spektakularna, tym lepiej. W katowickim liceum uczeń miał mówić o motywie szatana w literaturze i wszedł na salę ze świecącymi rogami na głowie. Licealistka, która opowiadała o motywie arkadii, zaczęła od układania kwiatów wokół komisji.

Katarzyna Walentynowicz, polonistka z Warszawy: - Prezentacja miała sprawić, że uczeń stanie się badaczem literatury. Niestety, często to fikcja, bo maturzyści kupują gotowe prace. Uczą się ich na pamięć i recytują przed komisją. Lektur nie czytają. Pracuję na lekcji z tekstem i widzę, że dla niektórych to jedyna okazja zetknięcia się z nim.

Prezentacje rzeczywiście można kupić w Internecie. Ceny nie są wygórowane - od 20 zł. Można też zamieścić w sieci swoją pracę i pobierać opłaty za korzystanie z niej.

Nauczyciele mają jednak wątpliwości, czy odpytywanie z lektur to dobry pomysł. Bo to powrót do starej matury, na której uczeń losował pytanie i musiał się wykazać wyuczoną wiedzą. Nijak ma się to do założeń nowego egzaminu, który ma sprawdzać umiejętności komponowania wypowiedzi. - Można nie rezygnować z prezentacji, ale dać egzaminatorom możliwość pytania z lektur z okresu, o którym uczeń mówi. Jeśli opowiada o malarstwie romantycznym, to czemu nie zapytać o lektury z tej epoki? -pyta Walentynowicz.

Teraz egzaminatorzy mogą pytać jedynie o pozycje z bibliografii dołączonej do prezentacji. Powinni je wszystkie znać, ale często nie jest to możliwe ze względu na rozpiętość tematów. Na to też zwrócił uwagę resort edukacji. Marek Legutko, dyrektor CKE, zastrzega, że nowości nie obejmą uczniów podchodzących do egzaminów w tym roku szkolnym.
Inne nowości ministra

Resort przygotowuje też program dla zdolnych uczniów. Uczestniczyliby w zajęciach prowadzonych przez pracowników uczelni. Szczegóły są dopracowywane.

Gimnazjum i Liceum im. Staszica w Warszawie już współpracuje z Uniwersytetem Warszawskim. W autorskich klasach matematycznych zajęcia mają naukowcy. Regina Lewkowicz, dyrektorka szkoły: - Co roku musimy prosić ministerstwo o zgodę na współpracę z uczelnią. Oczekujemy większej swobody.

MEN zamierza też pracować nad połączeniem gimnazjum z liceum. Szef resortu twierdzi, że dzięki temu łatwiej będzie m.in. zapanować nad problemami wychowawczymi.

RENATA CZELADKO/RZECZPOSPOLITA


co jak co, ale ciesze sie ze trafilem na okres kiedy matura z matmy nie byla obowiązkowa, a ustna z polskiego miala forme prezentacji... powodzenia przyszlym maturzystom...

Oto aktualna oferta:

PUBLIKACJE ZA 9 ZŁ:

tomiki poezji kobiecej (każdy tomik w cenie 9 zł): Kazimiera Iłłakowiczówna, Julia Hartwig (osobno jest tomik „Obcowanie” tejże autorki), Dora Gabe, Adriana Szymańska, Urszula Kozioł,
K. Grela, Kształt słowa - szkice o poezji współczesnej i jej tradycjach
B. Chrząstowska, Poezje Cz. Miłosza - seria biblioteki analiz literackich
"Poezja" nr 11/12 - 1985 - tu m.in. różne parodie i wersje słynnej erotycznej 13. księgi "Pana Tadeusza"
"Poezja" nr 7/8 – 1986 - tu m.in. od Tetmajera do Boya-Żeleńskiego (poezji miłosnej Młodej Polski)
"Poezja" nr 1/2 - 1986 cały nr poświęcony jest twórczości z lat 1950-55, tzw. BIAŁA PLAMA
"Poezja" nr 11 - 1985 [artykuły i utwory poświęcone wybitnemu terapeucie i patronowi nadwrażliwych, poetów i zakochanych - prof. Kazimierzowi Dąbrowskiemu]
G.L. Playfair, S. Hill, Cykle nieba /książka o tym, jak procesy zachodzące na odległym kwazarze mogą mieć związek z procesami zachodzącymi w naszym mózgu/
W. Sztander, Przed klasówką z miłości - jak odróżnić zauroczenie i fascynację od miłości
W. S. Churchill, Druga wojna światowa, Tom I, księga 2 /Nierealna wojna 3 września 1939 – 10 maja 1940/
K. Imieliński, Sekrety seksu
Kamasutra
A. Łuczak, A. Murdzek, Rozumiem, co czytam. Ćwiczenia w czytaniu ze zrozumieniem dla uczniów gimnazjum
R. Boszke, J. Elsner, A. Kwidzińska, Testy – ćwiczenia dla gimnazjalistów. Część humanistyczna
Ćwiczenia w poprawnym redagowaniu wybranych form wypowiedzi. Opracowanie dla egzaminatorów zadań otwartych z języka polskiego w teście badań osiągnięć uczniów /arcyprzydatne do ćwiczeń, indywidualizowania pracy uczniów i szybkich sprawdzianów/
K. Orzechowski, Źródło i miód mądrości /antologia aforyzmu polskiego/
B. Urbankowski, Myśl romantyczna - Hegel, Kierkegaard, Schopenhauer, Mochnacki, Kamieński
E. Lewandowski, Oblicza religii chrześcijańskiej - judaizm, katolicyzm, prawosławie, protestantyzm, religia u Dostojewskiego i Tołstoja
James O'Driscoll - Britain. The country and its people: an introduction for learners of English. Podręcznik do angielskiego (realionoznawstwa). Wydanie Oxford - poprawione i uzupełnione
CAFE CREME. METHODE DE FRANCAIS 1 /wydawnictwo Hachette/ - w zestawie są 2 książki (podręcznik + ćwiczenia) oraz 2 płyty CD

PUBLIKACJE W CENIE 20 ZŁ:

P. Coelho, Alchemik
J. Kram, Praca polonisty w klasie humanistycznej... - analizy i interpretacje poezji
M. Adamiec, Czytamy polskie wiersze współczesne - analizy i interpretacje poezji
A. Wiech, Poezja polska po roku 1918. Materiały do ćwiczeń - cz. I i II. Skrypty dla studentów filologii polskiej: utwory z zagadnieniami interpretacyjnymi

PUBLIKACJE W CENIE 35 ZŁ:

K. Wiczkowski, Nazwy biblijne w polszczyźnie (leksykon etymologiczno-frazeologiczny )
Poczet królów i książąt polskich
I. Cloulas, Życie codzienne w zamkach nad Loarą w czasach renesansu
K. Olechnicki, P. Załęcki, Słownik socjologiczny
J. Szacki, Historia myśli socjologicznej - wydanie z 2003 r.
E. Rayner, R. Stapley - Mity, błędy i oszustwa w historii (ok. 400 stron sensacji o teoriach spiskowych, tajemniczych zdarzeniach itp.)
A. P. Sperling, Psychologia

PUBLIKACJE W CENIE OD 50 DO 70 ZŁ:
P. Jonhson, Historia Żydów (50 zł)
Słownik języka polskiego PWN" (red. M. Szymczak) tom I – III, wyd. piąte (1988/89). Stan woluminów : bardzo dobry, stylowo leciutko pożółkłe krawędzie stron, bez śladów otarć i zagięć okładek oraz przybrudzenia na okładkach czy na kantach kart. ( 70 zł za całość, tj. trzy tomy)

Są też do kupienia czarne płyty (winylowe) w cenie 5 – 9 zł/szt.

po 9 zł/ szt.:
muzyka elektroniczna (Marek Biliński, ARP-LIFE i Andrzej Korzyński, Electronic Division);
country („Country Road” – The Geoff Love Country Singers; „Corinna” – piosenki country & western wybrane przez Korneliusza Pacudę)
polscy wykonawcy (np. Sośnicka, Jantar, Frąckowiak, Kunicka, 2 + 1, Krawczyk);
poezja:
1. - Zbigniew Zapasiewicz i Tadeusz Łomnicki recytujący Norwida (Klaskaniem mając obrzękłe prawice, Moja piosnka, Italiam! Italiam!, Nie chcę już smutków, W pamiętniku, Polka, Cacka, Nerwy, Larwa, Bema pamięci rapsod żałosny, Do obywatela Johna Browna, Fortepian Szopena, Cos Ty Atenom zrobił Sokratesie).
2. - "Odeszli z różą w sercu" - poezja pokolenia wojennych Kolumbów (Wacław Bojarski, Zdzisław Stroiński, Andrzej Trzebiński, Krzysztof K. Baczyński, Tadeusz Gajcy) w recytacji panteonu polskiego aktorstwa: Hanna Skarżanka, Jan Świderski, Zofia Rysiówna, Mariusz Dmochowski, Ignacy Gogolewski, Irena Kwiatkowska, Tadeusz Łomnicki, Mieczysław Voit, Andrzej Łapicki, Stanisław Jasiukiewicz, Halina Mikołajska, Zofia Mrozowska.

po 5 zł/ szt.:

zagraniczni (składanki taneczne itp. lekka muzyczka do słuchania);
kolędy (m.in. zespół Śląsk, chór Akademii Teologii Katolickiej);

Kontakt: gg 8278746 e-mail: rankor2@wp.pl

Czcigodna gazeta Przeciąg ledwo się trzyma kupy i nie wiadomo czy wyjdzie następny numer, więc zamieszczę ciekawy artykuł tu.


MNIEJ PRZEDMIOTÓW ŚCISŁYCH
WIĘCEJ HUMANISTYCZNYCH

W moje ręce wpadł projekt nowego programu matematyki w liceum. Skreślone mają zostać pochodne, granice, indukcja, nawet wzory redukcyjne, a z prawdopodobieństwa zostaje tylko klasyczne. Jako że jestem absolwentem klasy mat-fiz, wywołało to we mnie zgorszenie. Wiadomość o dołożeniu jeszcze jednej lekcji historii – jeszcze większe. Nie dlatego, że mam jakiś uraz, ale ze względów praktycznych.

Nie od dzisiaj w Polsce brakuje inżynierów. I nie od dzisiaj wiadomo, że dla humanistów nie ma pracy. Zatem po co redukować przedmioty ścisłe na korzyść humanistycznych? Czy zmierzamy do tego, aby Euro 2012 przygotowały niemieckie firmy budowlane i ukraińscy robotnicy? Tymczasem wykładowcy na Politechnice Poznańskiej nie kryją zażenowania, kiedy przychodzą coraz słabiej wykształceni ludzie. Trzeba nauczyć ich między innymi całek, choć kiedyś były w programie liceum. Nie sposób nie wspomnieć o matematyce w gimnazjum, którą dałoby się zrealizować w ciągu jednego roku.
Z badań AMM Przeciąg wynika, że licealiści znacznie częściej biorą korepetycje z przedmiotów ścisłych niż z humanistycznych. Dlaczego? Ponieważ zagadnienia ścisłe ktoś musi wytłumaczyć, a samemu można się jedynie dokształcać. Żeby opanować jakieś zagadnienie humanistyczne, wystarczy otworzyć książkę i zakuć cały rozdział (system podawczo-odtwórczy). W takim razie, po co wszystkim dodatkowe lekcje takich przedmiotów, skoro zainteresowani mogą się nauczyć ich sami?
Żyjemy w świecie informacyjnym. Jeżeli potrzebne są jakieś informacje – włączasz Google albo Wikipedię i już wiesz. Większość ludzi młodych ma dostęp do Internetu w domu. Posiadacze nowoczesnych komórek – w prawie każdym miejscu. W takiej rzeczywistości zakuwanie szczegółów wiedzy encyklopedycznej jest bezsensowne.
Z ankiety Przeciągu wynika również, że zastraszająca większość bierze korepetycje z angielskiego. Nie zdziwiło mnie to ani trochę. Poświęcając trzy lekcje w tygodniu, nie da się nauczyć żadnego języka, a samemu również nie da się ich nauczyć. Język jest w końcu narzędziem komunikacji, a nie regułką do zakucia. Znając angielski można szukać informacji nie tylko na polskiej Wikipedii, ale również na angielskiej – co oczywiste.
Apeluję do ludzi przygotowujących zakres wymagań, by zastanowili się, jakie skutki będą miały podjęte przez nich działania. Przy okazji chciałbym złożyć zażalenie, że ze względu na zbyt dużą ilość materiału teoretycznego z chemii, w ciągu trzech lat liceum nie wykonaliśmy ani jednego eksperymentu, choć w LO3 pracownia i zaplecze chemiczne są dobrze wyposażone. W polskich szkołach brakuje umiejętności praktycznych, które da się później zastosować w życiu. Proponowane zmiany w programie nauczania nie doprowadzą do niczego dobrego.

Projekt wymagań z matematyki opracowany przez zespół pod kierunkiem prof. Zbigniewa Marciniaka w dniu 5 lutego 2006 ze strony www.gwo.pl

Dominik Leon Bieczyński

___________________
Materiał przedpremierowy Alternatywnego Magazyny Młodzieżowego PRZECIĄG nr 66, ISSN 1234-6411
Kopiowanie całości lub części tekstu bez zgody autora stanowi naruszenie praw autorskich

mądrze brzmi ta stopka